ACTA – „To jest tajne, bo (…) jest tajne”

List otwarty w sprawie tajnego spotkania wystosowała do przewodniczącego komisji INTA organizacja Foundation for a Free Information Infrastructure (FFII). Przedstawiciel fundacji zwrócił uwagę na to, że ACTA jest tematem bardzo ważnym dla obywateli i uzasadnione byłoby prowadzenie rozmowy przy drzwiach otwartych.

Na list już odpisał Vital Moreira, przewodniczący komisji INTA. Jego odpowiedź znajdziemy na blogu FFII poświęconym ACTA. Oto najistotniejsze fragmenty:

Po pierwsze, komisja ds. handlu międzynarodowego ma w swojej agendzie na 23 listopada prezentację opinii prawnej na temat ACTA przygotowanej przez służby prawne PE. Nie można tego mylić z wymianą poglądów na temat ACTA, która z pewnością będzie przeprowadzona publicznie.

(…)

opinia służb prawnych jest, jak na razie, poufnym dokumentem, dlatego przewidziano prezentację za zamkniętymi drzwiami…

Mówiąc krótko – spotkanie i opinia służb prawnych są tajne, bo zdecydowano, by były tajne.

W przeszłości tajność prac nad ACTA uzasadniano tym, że porozumienie dopiero powstaje i ujawnianie szczegółów w trakcie tego procesu mogłoby załamać negocjacje. Teraz jednak znamy tekst ACTA i porozumienie zostało podpisane przez osiem państw. Dyskutowanie o nim za zamkniętymi drzwiami wygląda naprawdę niedobrze.

Podziel się na:
  • Digg
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • OSnews
  • Pinger
  • Sfora
  • Wykop
  • Śledzik


ACTA – „To jest tajne, bo (…) jest tajne” jest na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Na tych samych warunkach 3.0 Unported License.
W oparciu o utwór dostępny pod adresem http://www.internetblackout.org/acta-to-jest-tajne-bo-jest-tajne,0.html
391 wyświetleń

Jedna odpowiedź do “ACTA – „To jest tajne, bo (…) jest tajne””

  1. henio pisze:

    Protestuje ACTA nie dla nas.
    Pozwolmy rudemu zjesc jeszcze siano przez zime,
    ale swiezej trawki na wiosne juz mu niedamy.

    wolny człek

Dodaj odpowiedź