List otwarty w sprawie tajnego spotkania wystosowała do przewodniczącego komisji INTA organizacja Foundation for a Free Information Infrastructure (FFII). Przedstawiciel fundacji zwrócił uwagę na to, że ACTA jest tematem bardzo ważnym dla obywateli i uzasadnione byłoby prowadzenie rozmowy przy drzwiach otwartych.
Na list już odpisał Vital Moreira, przewodniczący komisji INTA. Jego odpowiedź znajdziemy na blogu FFII poświęconym ACTA. Oto najistotniejsze fragmenty:
Po pierwsze, komisja ds. handlu międzynarodowego ma w swojej agendzie na 23 listopada prezentację opinii prawnej na temat ACTA przygotowanej przez służby prawne PE. Nie można tego mylić z wymianą poglądów na temat ACTA, która z pewnością będzie przeprowadzona publicznie.
(…)
opinia służb prawnych jest, jak na razie, poufnym dokumentem, dlatego przewidziano prezentację za zamkniętymi drzwiami…
Mówiąc krótko – spotkanie i opinia służb prawnych są tajne, bo zdecydowano, by były tajne.
W przeszłości tajność prac nad ACTA uzasadniano tym, że porozumienie dopiero powstaje i ujawnianie szczegółów w trakcie tego procesu mogłoby załamać negocjacje. Teraz jednak znamy tekst ACTA i porozumienie zostało podpisane przez osiem państw. Dyskutowanie o nim za zamkniętymi drzwiami wygląda naprawdę niedobrze.
Protestuje ACTA nie dla nas.
Pozwolmy rudemu zjesc jeszcze siano przez zime,
ale swiezej trawki na wiosne juz mu niedamy.
wolny człek